USA uważa nas za rasistów, antysemitów i w sumie bandziorów. (film nr 9)

Poniższy film jest złośliwą formą pokazania typowych burakowatych wypowiedzi naszych wielu rodaków.

Przyjrzyjcie się ludziska a zobaczycie paradoks. Agresję wobec Żydów z argumentami typu „nie jestem rasistą ale…” (gdzie „ale” neguje poprzedzającą część zdania), uważanie się za „tolerancyjnych” ale… i tak dalej.

Tak to właśnie wygląda według mnie.

Faktem powszechnie na świecie znanym jest, że Polska jest krajem zacofanym. Debilowate, pro-katolickie społeczeństwo, które onanizuje się różańcem i ciemnomysleniem. Ja już chyba nie dożyję czasów, gdy nas Polaków zaczną w końcu uważać za normalnych.

Ale oczywiście przeciętny polak (celowo piszę z małej litery) będzie uważał się za mesjasza narodów, najmądrzejszego, najbardziej „cywilizowanego” a cały świat uważał za wrogów, którzy przeciw niemu się „zmówili”.

Tutaj zamieszczam link do pewnego artykułu. A na ten temat, porobimy sobie jaja z Eustachym.

Brawo polaczki!

I przestańcie pieprzyć, że to rząd jest winien bo nigdy nic się nie zmieni, dopóki nie zaczniecie od samych siebie.

Cytując Kennedy’ego „nie pytaj co państwo może zrobić dziś dla Ciebie… pytaj „co mogę zrobić dziś dla państwa”.

Zmiana zaczyna się od nas. Nie od władz. To my jesteśmy rasistami. To my jesteśmy homo i ksenofobami. To my… władze są tylko pigułką naszych charakterów.

http://wiadomosci.onet.pl/1925548,12,item.html

Zbrodnie Andrzeja Samsona (film nr 7)

Po 10 latach oficjalnie wybaczam Panu Andrzejowi Samsonowi. Co wybaczam i dlaczego wyjaśnione w tym oto filmie:

Dla jasności.

Irek Grzegorczyk to człowiek, który rozchorował się psychicznie w wyniku eksperymentu zwanego Big Brother. Psychologowie wiedzieli, że może nie wytrzymać programu, jednakże dla potrzeb show nie zrobili nic aby temu zapobiec. Oczywiście sprawnie sprawa została zatuszowana.

Andrzej Samson był wtedy naczelnym psychologiem przy produkcji tego zbrodniczego programu będącego niczym innym jak eksperymentem psychologicznym pod płaszczykiem programu rozrywkowego.

1 2 3 4