Porwanie w Pakistanie. Film nr 5
Taki mały komentarz pod adresem Donalda.
Znowu kontrowersje.
Już ze wstępnej analizy wynika, że Polacy zupełnie nie mają poczucia ironii. Nie rozumieją.
Powoli nasza szacowna nacja zamienia się w debilarium, które rozumie tylko dowcip bawarski czyli: wprost, między oczy, literalnie i najlepiej “po linii”.
Drodzy Polaczkowie. Mam w dupie Wasze chodzenie “po linii” i małpowanie po innych. Mam w dupie Wasze “tabu” i rozmodlenie. Mam w dupie Wasze “oj tego lepiej nie mówić” etc.
W tym filmie “dziękuję” Donaldowi. I jeśli nie rozumiecie “cudzysłowu” to idźcie kurna do szkoły.
Być może następny film poszarpie Wasze świętości.
Dlaczego taki jestem? Bo uważam się za człowieka światowego, wyzwolonego z polskiego kurwidołka. Nie czuję się Polakiem już od wielu lat. Wolę nazywać się Gdańszczaninem niż Polakiem.
Powtórzę za Klausem Kinski’m… kiedy ktoś napomknął, że jeśli pochodzi z Sopotu to jest “Polakiem”, Kinski odpowiedział: “Polakiem??? Proszę mnie nie obrażać!”.
Podejście naszych władz do ratowania naszego rodaka porwanego w Pakistanie powoduje u mnie to samo…
“Proszę mnie nie obrażać wrzucając do wora wśród takich Polaków”.

Filed under: Blog Video
Like this post? Subscribe to my RSS feed and get loads more!





























































Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.