Brzuchomówca? To nie wszystko!

Jak już wiecie, od jakiegoś czasu nie mieszkam w Polsce.

Mieszkam w Berlinie. Występuję obecnie najczęściej w Niemczech, czasami jeszcze w Polsce.

Brzuchomówstwo było przez jakiś czas moją najwidoczniejsza pasją. Jest nią nadal oczywiście, ale już nie priorytetową…

Nie wyobrażam sobie życia zamkniętego tylko w jednym pudełku.

Od lat zajmuję się profesjonalnie hipnozą i tarotem. Tak! Tarotem!

Tarot oczywiście nie był przeze mnie wprowadzany w „media” typu telewizja, programy ezoteryczne.

Wielokrotnie odrzucałem oferty pracy dla takich ezoterycznych stacji, z których znamy na przykład Wróżbitę Macieja.

Po prostu nie chciałem. Miałem inne rzeczy na głowie. Miałem inne plany, inne cele…

Teraz jednak coraz bardziej pragnę zająć się właśnie Tarotem głośno i oficjalnie. Po 20 latach pracy z kartami, po wielokrotnych namowach ze strony moich przyjaciół i klientów, postanowiłem w końcu  uchylić rąbka tajemnicy… i zacząć działać nie tylko wśród gwiazd, celebrytów, muzyków, aktorów, artystów i polityków ale przede wszystkim wśród zwyczajnych ludzi.

Warto dzielić się tym czym chcę się dzielić, chociaż nie wiem czy wystarczy mi życia na przekazanie wszystkiego, co w dziedzinie tarota mam do powiedzenia.

Warto dzielić się skutecznością i nieomal stuprocentową sprawdzalnością ze wszystkimi, którzy tego potrzebują. Warto słyszeć, jak zadowoleni z konsultacji ludzie mówią: „To było niesamowite! To mi się sprawdziło!”. Nie można ograniczać takiego daru…

Nie chcę już więcej ograniczać się do elity „wybranych”, czy to z telewizji czy przednich stron gazet.

Teraz oficjalnie będę udzielał konsultacji ludziom spoza „kręgów”.

Dlatego krok po kroku coraz bardziej OFICJALNIE PRZYZNAJĘ RACJĘ WIELU LUDZIOM I PRZESTAJĘ UKRYWAĆ IŻ… TAK! JESTEM ZAWODOWYM TAROCISTĄ O OGROMNEJ SKUTECZNOŚCI I SPRAWDZALNOŚCI.  Tak od lat mówią o mnie ci, którzy skorzystali z konsultacji ze mną. Tak mówią ci, którzy wracają po więcej. Tak mówią ci, którzy mi zaufali.

Dlatego w końcu nadszedł moment abym i ja tak mówił!

Już niedługo uruchamiam konsultacje na skype. 

Wojciech Glanc. Tarocista.

Wojciech Glanc. Tarocista.

 

 

 

 

Neofaszystowskie ugrupowanie? Młodzież Wszechpolska bezprawnie używa utworów Pet Shop Boys?

Neofaszystowskie ugrupowanie? Młodzież Wszechpolska bezprawnie używa utworów Pet Shop Boys?
W ramach protestu podjąłem się kontaktu z Pet Shop Boys.

Noszące znamiona neofaszystowskiego ugrupowanie o nazwie Młodzież Wszechpolska podczas swoich chorych popisów podczas różnych demonstracji i pikiet w Polsce, bezczelnie i bezprawnie używa zastrzeżonych prawami autorskimi utworów znanych i szanowanych artystów, których jakiekolwiek kojarzenie z tym ruchem stanowi poważną szkodę dla wizerunku.

Mowa tutaj o zespole Pet Shop Boys i utworze „Go West”, który w swej treści nie ma i nigdy nie miał nic wspólnego z zacofaniem, fanatyzmem religijnym, politycznym, homofobią i nienawiścią w sensie ogólnym tak natarczywie promowanymi przez MW.
Należy tu podkreślić, że Pet Shop Boys jest jednym z pierwszych chyba na świecie zespołów otwarcie mówiących o homoseksualizmie.

Używanie fragmentu „Go West” do ryczenia na całe gardło obrzydliwej nazwy Młodzież Wszechpolska jest nie tylko potwarzą dla zwolenników muzyki Pet Shop Boys, lecz jest potwarzą bezpośrednią pod adresem zespołu, środowiska gejowskiego i ludzi ceniących wolność obywatelską i cywilizowanych obywateli Unii Europejskiej.
Zakładam, że Pet Shop Boys nigdy nie wyraziło zgody na tak ohydne wykorzystywanie ich utworu a kontrowersyjna organizacja Młodzież Wszechpolska nigdy nie zapłaciła grosza tantiem za wykonywanie utworu w miejscach publicznych.
Czy w tej sytuacji można by to nazwać po prostu kradzieżą?
W moim mniemaniu nie tylko…

Bardzo wątpliwe jest aby kiedykolwiek, jakakolwiek grupa muzyczna na przyzwoitym poziomie zgodziła się aby ich utwór stał się ekwiwalentem nazistowskiej przyśpiewki „Heili Heilo” (czy jakkolwiek się to pisze). A tak w moim odczuciu jest w przypadku „Go West” wykorzystywanego przez grupę której celem jest bardziej „Go Nazi”.

Z powyższych powodów postanowiłem osobiście zwrócić się do zespołu Pet Shop Boys i namówić ich na podjęcie kroków prawnych mających na celu pokazanie, gdzie jest właściwe miejsce dla Młodzieży Wszechpolskiej tj. w kryminale i na marginesie cywilizowanego świata.
Z punktu widzenia marketingowego, podjęcie prawnych kroków przez Pet Shop Boys przeciwko organizacji noszącej znamiona neofaszystowskiej byłoby bardzo dobrym posunięciem. Być może wywołałoby także naciski ze strony Europy i świata na polski rząd, aby podjął kroki przeciwdziałające szerzeniu się zarazy nienawiści.

Wojciech Glanc
http://www.brzuchomowca.com

Nalewka z Tupolewka, ołtarzysko św. Lecha na aukcji internetowej

Nalewka z Tupolewka, ołtarzysko św. Lecha na aukcji internetowej

Muszę przyznać, że mam dzisiaj bardzo twórczy dzień. I to co teraz napiszę, jest bardzo ważną informacją.
Otóż: Przedstawiam wstępny projekt rzeźby ołtarzyska św. Lecha, przeznaczony do uniesień duchowych jego wielkich zwolenników.
Być może dokonam jeszcze paru delikatnych zmian np. miejsce na fotografię św., czy coś w tym rodzaju. A może będzie mała skrytka, którą nazwiemy czarną skrzynką.
Być może dokonam jeszcze paru delikatnych zmian np. miejsce na fotografię św., czy coś w tym rodzaju. A może będzie mała skrytka, którą nazwiemy czarną skrzynką.
Tak więc będzie to zadowalające dla oka tych, co ku tandecie skłaniają się i świecidełkom prostackim.
Pozwalam udostępniać rysunek etc. bez żadnych modyfikacji.
Zainteresowanych natomiast prawdziwym dziełem sztuki moim, zachęcam do pozostania ze mną w kontakcie i do uczestniczenia w aukcji.
http://www.brzuchomowca.com
Berlin 07-07-2012

W każdym razie wielkie to dzieło będzie przeze mnie wymodelowane i oczywiście pozłocone (ale nie prawdziwym zlotem tylko pozłotką, bo przecież pozłacane są wszystkie dziwne przedmioty używane w obrzędach dziwacznych wszelakich… no może nie wszystkie ale większość…).

W dniu rocznicy rozpierdółki tupolewskiej, rzeźba ta zostanie przeze mnie wystawiona na aukcję internetową albo (takowa możliwość też rozważam) w jakiś sposób oficjalnie dostarczona w prezencie do rąk własnych na przykład takiego jednego „małego”, co to go ludzie nie lobią, albo oddana także w obecności mediów do np. któregoś ze sławetnych polskich muzeów.

Bardzo chętnie liczę na pomoc zainteresowanych dziennikarzy przy moim sposobie uczczenia cudu smoleńskiego.

Projekt jest oczywiście od tej chwili strzeżony prawami autorskimi.

Wojciech Glanc

Katastrofa Kolejowa Szczekociny. List artysty w żałobie.

Katastrofa Kolejowa Szczekociny. List artysty w żałobie.

Wypadek, który się wydarzył jest na pewno ogromną tragedią. Lecz uznałem to za żałosną szopkę, iż z tego powodu ogłasza się żałobę narodową. To dewaluacja pojęcia żałoby narodowej i kpina polskiego rządu.
Zamiast realnej pomocy rodzinom ofiar, oferuje im się show….
Więcej na temat katastrofy kolejowej w Szczekocinach i „Listu artysty w żałobie” znajdziecie w poniższym filmie video:

1 2 3 23