Nalewka z Tupolewka, ołtarzysko św. Lecha na aukcji internetowej

Nalewka z Tupolewka, ołtarzysko św. Lecha na aukcji internetowej

Muszę przyznać, że mam dzisiaj bardzo twórczy dzień. I to co teraz napiszę, jest bardzo ważną informacją.
Otóż: Przedstawiam wstępny projekt rzeźby ołtarzyska św. Lecha, przeznaczony do uniesień duchowych jego wielkich zwolenników.
Być może dokonam jeszcze paru delikatnych zmian np. miejsce na fotografię św., czy coś w tym rodzaju. A może będzie mała skrytka, którą nazwiemy czarną skrzynką.
Być może dokonam jeszcze paru delikatnych zmian np. miejsce na fotografię św., czy coś w tym rodzaju. A może będzie mała skrytka, którą nazwiemy czarną skrzynką.
Tak więc będzie to zadowalające dla oka tych, co ku tandecie skłaniają się i świecidełkom prostackim.
Pozwalam udostępniać rysunek etc. bez żadnych modyfikacji.
Zainteresowanych natomiast prawdziwym dziełem sztuki moim, zachęcam do pozostania ze mną w kontakcie i do uczestniczenia w aukcji.
http://www.brzuchomowca.com
Berlin 07-07-2012

W każdym razie wielkie to dzieło będzie przeze mnie wymodelowane i oczywiście pozłocone (ale nie prawdziwym zlotem tylko pozłotką, bo przecież pozłacane są wszystkie dziwne przedmioty używane w obrzędach dziwacznych wszelakich… no może nie wszystkie ale większość…).

W dniu rocznicy rozpierdółki tupolewskiej, rzeźba ta zostanie przeze mnie wystawiona na aukcję internetową albo (takowa możliwość też rozważam) w jakiś sposób oficjalnie dostarczona w prezencie do rąk własnych na przykład takiego jednego „małego”, co to go ludzie nie lobią, albo oddana także w obecności mediów do np. któregoś ze sławetnych polskich muzeów.

Bardzo chętnie liczę na pomoc zainteresowanych dziennikarzy przy moim sposobie uczczenia cudu smoleńskiego.

Projekt jest oczywiście od tej chwili strzeżony prawami autorskimi.

Wojciech Glanc