Zrobiłem dziecko i już. Jestem łojcem. Ach ten „Papilot”

Pozostawię publikację „Papilota”  bez komentarza. Po prostu poprawił mi się humor, a jeszcze pół godziny temu jakoś smętnie było. Eustachy się rechocze jak żaba aż go powstrzymać nie mogę i walizką w której siedzi rzuca.

Ileż to ludzie się nie natrudzą, żeby dowalić komuś, kto odważył się wychylić nosa ponad kociołek:)

Pozwolę Wam wyrobić sobie opinię samodzielnie. Ot, co.

http://www.papilot.pl/news/2009/01/2662-wasze-listy-wojtek-glanc-zrobil-mi-dziecko/comment/5.html

Wojciech Glanc z dzieckiem

Najlepiej chyba jednak skomentował to chłopak, który dopiero uczy się brzuchomówstwa. Miło mi patrzeć jak się rozkręca coraz bardziej i bardziej i mam nadzieję na więcej otwartych uczniów:)
Oto jego komentarz: